Skąd się bierze i jak usunąć kamień nazębny?

Można uznać, że obecnie prawie każdy borykał się z kwestią kamienia nazębnego. Według badań 9 na 10 osób ma z nim problem. Z tego powodu tak istotne są systematyczne badania jamy ustnej u stomatologa. Warto wspomnieć, że pozbywanie się kamienia nazębnego nie jest trudne, a może uchronić przed poważniejszymi kłopotami jak np. paradontoza. Niewątpliwie część osób jest o wiele bardziej narażona na rozrost osadu niż inni. To schorzenie dotyka szczególnie miłośników kawy, palaczy papierosów oraz osób, które często popijają zieloną herbatę. Niewystarczająca higiena jamy ustnej również przyczynia się do powstania osadu. Każdy kto choć raz doświadczył tego problemu zadaje sobie pytanie – czy można usunąć osad domowymi sposobami? Czy jedyne rozwiązanie to wizyta u stomatologa?

Dopiero gdy mamy zdrowe zęby możemy pomyśleć o upiększaniu swojego uśmiechu i zrobić sobie implanty.

Kamień nazębny – co to jest i jak się tworzy?

Prawie każdy spotkał się z problemem kamienia nazębnego. Z tego powodu bależy zadać sobie na pytanie jak powstaje i co to dokładnie jest? Można powiedzieć, że osad nazębny jest mieszanką bakterii, resztek jedzenia a także soli mineralnych. Gromadzi się on najczęściej w okolicy linii dziąseł po wewnętrznej stronie zębów w postaci żółto – brązowego osadu. Może niszczyć zęby i być powodem powstawania próchnicy. Jest to idealna pożywka dla drobnoustrojów, które tworzą stan zapalny dziąseł. Osad nazębny jest miejscem rozmnażania się drobnoustrojów, dlatego dokłądna higiena jamy ustnej jest tak istotna. Zazwyczaj jednym z objawów rozwiniętego kamienia nazębnego oprócz żółtego nalotu jest również brzydki zapach z ust.

Osad nazębny – usuwanie domowymi metodami

Kiedy osad nazębny jest tak zaawansowany, że przyczynia się do próchnicy oraz stanu zapalnego dziąseł trzeba bezwzględnie udać się do dentysty. Mimo wszystko w przypadku mniej rozwiniętego problemu można próbować domowych sposobów. Jednym z popularniejszych jest domowej roboty pasta z sody oczyszczonej oraz oleju kokosowego. Te dwa składniki wymieszane razem efektywnie mogą usuwać kłopotliwy osad. Następną metodą usuwania kamienia nazębnego w domu jest ocet jabłkowy. Szorowanie zębów raz w tygodniu octem działa odkażająco i ma właściwości zapobiegające próchnicy. Niewiele osób wie, że do usuwania osadu nazębnego pomocne mogą się okazać także drożdże piwne. Stwarzają one w jamie ustnej środowisko nieprzyjazne dla życia drobnoustrojów. Mówiąc o domowych sposobach leczenia kamienia nazębnego nie można zapomnieć o węglu aktywowanym Robi się z niego masę, która oprócz właściwości bakteriobójczych posiada też właściwości wybielające.

Leczenie kamienia nazębnego w gabinecie stomatologicznym

Z pewnością warto próbować usunąć osad nazębny domowymi sposobami, zwłaszcza, że nie są one szkodliwe. Jednak jeśli problem jest bardziej zaawansowany potrzebna może okazać się wizyta u lekarza stomatologa. Należy znaleźć lecznicę dentystyczną, w której będziemy czuli się dobrze. Duży wybór stomatologów jest w miastach takich jak Olsztyn, Poznań, Kraków. Nie zawsze osad nazębny jest prosty do leczenia, a czasami zdarza się, że znajduje się w szczelinach niełatwo dostępnych. Wówczas niezbędna będzie pomoc dentysty i użycie profesjonalnego sprzętu. Warto zaznaczyć, że usuwanie kamienia nazębnego jest istotną profilaktyką chorób w obrębie jamy ustnej takich jak paradontoza, próchnica czy stan zapalny dziąseł. Jest to jedna z najistotniejszych usług gabinetów stomatologicznych, a sam zabieg nie jest skomplikowany. Należy zastanowić się jak często trzeba przychodzić na usuwanie kamienia nazębnego? Lekarze dentyści zalecają przeprowadzenie tego zabiegu raz na rok. Oczywiście trzeba podejść do tego problemu w zależności od przypadku, ponieważ niektórzy pacjenci mają skłonności do gromadzenia się kamienia, mimo dbania o higienę jamy ustnej. Najczęściej lekarz dentysta zaznacza potrzebę przeprowadzenia zabiegu w czasie wizyt stomatologicznych. Trzeba pamiętać o systematycznym usuwaniu kamienia nazębnego, gdyż może on zapobiec różnym kłopotom w przyszłości.

Powiązane posty